wtorek, 14 stycznia 2014

Państwowe Przedsiębiorstwo Foto – Optyka w Gdyni

Powstało z początkiem lat 50 – tych ubiegłego wieku, z wyodrębnienia się z Państwowej Centrali Handlowej (PCH). Zarząd firmy dla całego kraju mieścił się w Łodzi, tam też mieściła się Składnica Importowa, która uzupełniała importem krajowy rynek w sprzęt fotograficzny i bardziej skomplikowane szkła i oprawki okularowe.

P.P. „Foto – Optyka” w Gdyni mieściła się w jednym z baraków przy ul. Śląskiej 76. Prowadziło działalność hurtową i detaliczną, a swoim zasięgiem obejmowało teren dwóch ówczesnych województw, gdańskiego i olsztyńskiego.

Przedsiębiorstwo prowadziło handel sprzętem fotograficznym, papierem do fotografii i chemikaliami z tego zakresu. Było także monopolistą w sprawach oftolamiki czyli, że poza własną siecią usługową (warsztatami optycznymi) zaopatrywało także prywatnych optyków na wyżej wymienionym terenie.

Przedsiębiorstwo prowadziło też w Gdyni przy ul. Świętojańskiej 50 warsztat naprawy aparatów fotograficznych i lornetek.

Poza tym w Gdyni znajdowały się też magazyny hurtowe przedsiębiorstwa – papieru i chemikaliów
w Gdyni Grabówku przy ul. Grabowo (magazyn w podziemiach byłego Urzędu Zatrudnienia, oraz magazyn opraw i szkieł okularowych na zapleczu warsztatu optycznego przy ul. 22 lipca (obecnie ul. Armii Krajowej).

Przedsiębiorstwo posiadało niewielką sieć handlową, około 30 sklepów, z czego w Gdyni trzy placówki. Łącznie  zatrudnienie wynosiło około 130 pracowników, z czego 30 osób pracowało w administracji, a pozostali to optycy, sprzedawcy i magazynierzy.

P.P. „Foto – Optyka” współpracowała ściśle z Wydziałem Zdrowia, które refundowały część kosztów przy świadczeniu usług optycznych dla osób ubezpieczonych.


W tej formie Przedsiębiorstwo to funkcjonowało do lata 1976 roku, gdy zostało wchłonięte przez Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Handlu Wewnętrznego w Gdańsku przy ul. Łąkowej.

2 komentarze:

  1. A teraz aż nadziwić sie można, że tyle przedsiębiorstw jest. Ale tylko o nielicznych ktoś rzeczywiście będzie wspominał.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeden z ciekawszych blogów o tej tematyce. Niezły wpis i bardzo estetyczne podejście.

    OdpowiedzUsuń